WoofPlaces Pobierz aplikację

Nad wodę z psem w Warszawie i okolicach - gdzie psiak wejdzie do wody

Zaktualizowano

W Warszawie i pod nią psiak wejdzie do wody na łąkach nad Wisłą, nad jeziorami i stawami oraz na wałach nad rozlewiskami. Niżej opisujemy miejsca sprawdzone przez psiarzy z aplikacji WoofPlaces: przy każdym piszemy, czy psiak wejdzie do wody, czy pobiega bez smyczy i jak z dojazdem. Nad Wisłą psiak moczy łapy przy brzegu, a nie pływa, bo nurt jest silny, a na łachy i wyspy w wiślanych rezerwatach nie wchodzi się wcale. Przed wejściem do wody sprawdź tablice i kolor wody. To nie jest spis wszystkich takich miejsc pod Warszawą.

  • Łąki nad Wisłą w granicach miasta - dużo miejsca do biegania, ale w Wiśle psiak tylko moczy łapy
  • Jeziora i stawy pod miastem - piaszczyste, łagodne zejście, psiak wchodzi do wody sam
  • Wiślane rezerwaty to strefa zamknięta - na łachy i wyspy nie wchodzisz ani ty, ani psiak
  • Poza kąpieliskami nie ma ratowników ani komunikatów o wodzie, więc kolor i zapach wody oceniasz sama

Nad wodą w Warszawie i okolicach - co warto wiedzieć

Z psem nad wodę masz tu sporo możliwości, ale trzy rzeczy dobrze znać przed wyjazdem.

Wisła jest do moczenia łap, nie do pływania. Miasto ostrzega, że jej nurt jest niebezpieczny i nieprzewidywalny, a policja dodaje, że dno potrafi zmienić się w ciągu kilku dni. Łąki nad Wisłą są świetne do biegania, a psiak ochłodzi się przy brzegu, w spokojnej wodzie, z dala od miejsc, gdzie cumują łodzie. Pływać lepiej w jeziorach i stawach.

Wiślane rezerwaty są zamknięte. Część z nich chroni piaszczyste łachy i wyspy, na których gniazdują ptaki, i nie jest udostępniona do ruchu w żadnej formie. Na łachach i wyspach zakaz poruszania się obowiązuje przez cały rok, a od kwietnia do sierpnia trwa tam okres lęgowy. Które miejsca są zamknięte, wyjaśnia Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Reszta doliny to w większości obszar chronionego krajobrazu. Duża część terenów nad Wisłą i Narwią pod miastem leży w Warszawskim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Obowiązujące tam zakazy dotyczą zabijania zwierząt, przedsięwzięć szkodliwych dla środowiska i niszczenia zadrzewień, a nie spacerów z psem. Psiak musi tylko zostawić dziką zwierzynę w spokoju.

Miejsca, gdzie psiak wejdzie do wody

Ułożyliśmy je od najbliższego centrum do najdalszego: od łąk nad Wisłą w granicach miasta po stawy około 30 kilometrów na południe. Przy każdym piszemy to, co zgłosili psiarze po wizycie.

„Bez smyczy” znaczy, że psiarze zgłosili, że psy biegają tam luzem. Warunki z przepisów obowiązują zawsze: psiak ma adresówkę i wraca na wołanie.

1Kępa Wieloryb

Rozległe łąki na prawym brzegu Wisły, z polnymi drogami i kępami wierzb. Miejsca jest tyle, że psiak biega na dystans, a ty wciąż widzisz go z daleka. Do samej rzeki schodzisz w kilku miejscach, ale to Wisła z silnym nurtem, więc psiak moczy tu łapy przy brzegu, a nie pływa. Parking jest za darmo zaraz po zjeździe z wału, dalej prowadzi polna droga, której stan zależy od pogody. Dojedziesz też komunikacją. Nie ma koszy ani toalety, więc woreczki wracają z tobą.

Co znajdziesz: cień / zadaszenie, darmowy parking, akwen wodny dla psów, bez smyczy, dojazd komunikacją

Zobacz tę miejscówkę na mapie, pobierz aplikację:

2Glinianki Zielonka

Zbiorniki otoczone trzcinami i brzozami, z utwardzoną alejką i dzikimi ścieżkami wzdłuż brzegu. To miejscówka na smycz: psiarze zgłaszają, że psa się tu prowadzi, więc psiak wchodzi do wody na długiej lince. Są ławki, kosze i cień, parking jest za darmo, dojedziesz też komunikacją. Zimą woda zamarza przy brzegu i wtedy psiak nie powinien wchodzić na lód. Toalety nie ma.

Co znajdziesz: cień / zadaszenie, podwójne wejście, ławka, darmowy parking, śmietnik, akwen wodny dla psów

Zobacz tę miejscówkę na mapie, pobierz aplikację:

3Jezioro Dziekanowskie

Piaszczysta plaża z drewnianym pomostem i trzcinami, a obok trawnik z ławkami w cieniu drzew. Psiak wchodzi do wody łagodnie, prosto z piasku, co widać na zdjęciach psiarzy. Na miejscu są kosze i oświetlenie, parking jest za darmo, dojedziesz też komunikacją. Wokół jeziora ciągną się łąki, więc przed kąpielą psiak może się wybiegać. To nie jest wyznaczone kąpielisko: ratowników nie ma i nikt nie ogłasza tu komunikatów o wodzie, więc kolor i zapach oceniasz sama. Toalety też brak.

Co znajdziesz: cień / zadaszenie, ławka, oświetlenie, darmowy parking, śmietnik, akwen wodny dla psów

Zobacz tę miejscówkę na mapie, pobierz aplikację:

4Dzika plaża Arciechów

Nazwa mówi „plaża”, ale na zdjęciach psiarzy widać przede wszystkim długi spacer górą wału, z szerokim widokiem na rozlewiska, trzciny i kanały, w których psiak zamoczy łapy. Psiarze przeszli tu kilka kilometrów i poza sezonem prawie nikogo nie spotkali, latem bywa tłoczniej. Zaparkujesz za darmo w wielu miejscach. Komunikacji, koszy i toalety nie ma, więc woda dla psa i woreczki jadą z tobą. W trzcinach kleszczy nie brakuje, więc po powrocie obejrzyj psiaka.

Co znajdziesz: darmowy parking, akwen wodny dla psów, bez smyczy

Zobacz tę miejscówkę na mapie, pobierz aplikację:

5Stawy Tarczyn

Stawy tuż za parkiem w Tarczynie, z piaszczystym brzegiem i ścieżką wzmocnioną kratką, po której wygodnie się idzie. Na zdjęciach psiak wchodzi do wody prosto z piasku i stoi w niej po pierś, bez stromej skarpy. Psiarze opisują miejsce jako ciche i spokojne, a zacienione ścieżki między drzewami są zaraz obok. Parking jest za darmo, kosze są. Toalety i wody pitnej nie ma.

Co znajdziesz: darmowy parking, śmietnik, akwen wodny dla psów, bez smyczy

Zobacz tę miejscówkę na mapie, pobierz aplikację:

Kolejne miejsca nad wodą

Bez osobnych sekcji, ale warte wypadu. Przy każdym psiarze zgłosili, że psiak ma dostęp do wody.

Miejsce Gdzie Co warto wiedzieć
Dzika strona Kanału Żerańskiego Przy Kanale 8, Warszawa Łąki nad kanałem, psy biegają luzem, dojazd komunikacją. Bez koszy i ławek
Jezioro Czarne Księdza Antoniego Poławskiego, Marki Jezioro w lesie, więc na dojściu smycz. Parking za darmo, bez komunikacji
Łąki wokół jeziora Rolnicza 310, Dziekanów Polski Rozległe łąki przy Jeziorze Dziekanowskim, dobre na wybieganie przed wodą. Bez cienia
Plaża w Łomnej Jana Kochanowskiego 186g, Łomna Otwarty teren nad Wisłą, parking za darmo. W Wiśle tylko łapy przy brzegu
Łąki Krubin Nowodworska 2a, Janówek Pierwszy Łąki ze strumykami i dużo ptaków, psy biegają luzem. Bez komunikacji
Plaża Cupel Nadbużańska 62, Cupel Piaszczysta plaża z cieniem i koszami, parking za darmo
Park „Dolina Wkry” Wojska Polskiego 10c, Pomiechówek Park z alejkami, ławkami i oświetleniem, dojazd komunikacją

Gdzie z psem nie wejdziesz

Warto to wiedzieć, zanim wybierzesz miejsce z mapy albo z grupy na Facebooku.

Łachy i wyspy w wiślanych rezerwatach. Zamknięte przez cały rok, także dla spacerowiczów bez psa. W niektórych rezerwatach wyznaczono szlak na wale i tylko po nim wolno się poruszać.

Kampinoski Park Narodowy poza wyznaczonymi miejscami. Park wpuszcza psy na wybrany odcinek szlaku, parkingi, kilka polan i drogi publiczne. Poza nimi nie wejdziesz z psem nawet na smyczy. Aktualną listę znajdziesz na stronie parku.

Wyznaczone kąpieliska z zakazem na tablicy. Tam decyduje regulamin, a zakaz wprowadzania zwierząt to częsty zapis. Dziki brzeg obok to już inna sytuacja.

Przed wyjazdem

Więcej o sinicach, piciu wody z jeziora, upale i o tym, jak ocenić brzeg, piszemy w tekście gdzie nad wodę z psem.

Ta lista nie jest kompletna

Pod Warszawą jest znacznie więcej miejsc, w których psiak wejdzie do wody. Opisujemy tylko te, w których ktoś faktycznie był z psem i zgłosił, co zastał: czy da się zejść do wody, czy psiak pobiega luzem, jak z parkingiem.

Znasz takie miejsce, a nie ma go jeszcze na mapie? Dodaj je - latem to najczęściej sprawdzana informacja 😊

Zobacz też

Co wolno z psem w mieście, od smyczy po komunikację, piszemy w przewodniku gdzie z psem w Warszawie. Jeśli psiak wolałby pobiegać po suchym, zajrzyj do tekstu wybieg dla psów Warszawa.

Najczęstsze pytania

Gdzie w Warszawie psiak może wejść do wody?

W granicach miasta psiarze polecają łąki nad Wisłą, takie jak Kępa Wieloryb przy Wale Miedzeszyńskim, i dziką stronę Kanału Żerańskiego. Nad Wisłą psiak moczy łapy przy brzegu, bo nurt jest silny. Na łachy i wyspy w wiślanych rezerwatach nie wchodzi się wcale. Więcej miejsc, z tym, co tam zastaniesz, znajdziesz na mapie w aplikacji WoofPlaces.

Gdzie pod Warszawą z psem nad jezioro?

Psiarze z aplikacji sprawdzili między innymi Jezioro Dziekanowskie w Dziekanowie Polskim, stawy w Tarczynie i glinianki w Zielonce. We wszystkich trzech psiak wchodzi do wody z łagodnego brzegu. Na gliniankach psa prowadzi się na smyczy. Żadne z tych miejsc nie ma toalety, więc przygotuj się na dzień w terenie.

Czy pies może kąpać się w Wiśle?

Nie trafiliśmy na przepis, który by to psu zakazywał, ale miasto ostrzega, że nurt Wisły jest niebezpieczny i nieprzewidywalny, a silny prąd i wiry sprawiają, że kąpiel nie jest bezpieczna. Dno potrafi zmienić się w ciągu kilku dni. Dla psiaka rozsądna wersja to zamoczenie łap przy brzegu, w spokojnej wodzie, bez pływania na nurt.

Czy z psem można wejść na wyspy i łachy na Wiśle?

W wiślanych rezerwatach w Warszawie i okolicy nie. Część z nich nie jest udostępniona do ruchu w żadnej formie, a na piaszczystych brzegach i wyspach zakaz poruszania się obowiązuje przez cały rok. Od kwietnia do sierpnia gniazdują tam ptaki. Za naruszenie zakazów w rezerwacie grozi grzywna albo areszt.

Czy z psem można iść do Kampinoskiego Parku Narodowego?

Tylko w miejsca, które park wyznaczył. Ustawa o ochronie przyrody zabrania wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, a smycz tego nie zmienia. Park wymienia na swojej stronie konkretne odcinki szlaków, parkingi i polany, na które wejdziesz z psem, więc sprawdź tę listę przed wyjazdem.

Czy nad Wisłą i Narwią pod Warszawą obowiązują zakazy dla psów?

Duża część terenów nad Wisłą i Narwią pod Warszawą leży w Warszawskim Obszarze Chronionego Krajobrazu. Obowiązujące tam zakazy dotyczą zabijania zwierząt, przedsięwzięć szkodliwych dla środowiska i niszczenia zadrzewień, a nie spacerów z psem. Osobne, ostrzejsze zasady mają rezerwaty i park narodowy, więc zwracaj uwagę na tablice.

Gdzie nad wodę z psem, który nie lubi tłumu?

Na dzikie brzegi i wały poza sezonem albo wcześnie rano. Psiarze, którzy szli wałem w Arciechowie poza sezonem, prawie nikogo nie spotkali. Rozległe łąki, takie jak Kępa Wieloryb czy łąki wokół Jeziora Dziekanowskiego, pozwalają zejść innym z drogi. Długa linka da psiakowi swobodę w wodzie, a tobie kontrolę, kiedy ktoś nadchodzi.